Ten artykuł wyjaśni, w jaki sposób użytkować baterię w notebooku, by zachować ją w dobrej kondycji przez długi czas. Wiele błędnych informacji, dotyczących eksploatacji i formatowania nowych baterii komputerów przenośnych, które można odnaleźć na stronach internetowych, zamiast konkretnych korzyści, przysporzyło ich właścicielom więcej kłopotów i kolejnych pytań.
Jak rozpocząć pracę z nową baterią?
Nowe ogniwa Li-Ion (litowo-jonowe) stosowane dziś powszechnie w bateriach notebooków, w odróżnieniu od innych ogniw (NiMH; Ni-Cd) nie posiadają tzw. „efektu pamięci”. Formatowanie, nazywane też formowaniem, czyli proces kilkukrotnego pełnego ładowania i wyładowania nowej baterii, nie wpłynie na zwiększenie lub wyrównanie pojemności ogniw. Jest on potrzebny do zupełnie czego innego. Ale o tym za chwilę.
Musimy najpierw umieć odróżnić proste pojęcia, zanim rozwinę poprzedni wątek. Jako baterię Li-Ion rozumiem zamknięty w jednej obudowie zespół ogniw Li-Ion ( cell – ang.) i elektroniczny układ kontroli procesu ładowania. Po co ta elektronika? Jest ona niezbędna do nadzorowania procesu ładowania się ogniw Li-Ion. Ogniwa Li-Ion są bardzo wymagające pod względem precyzji ich ładowania i temperatury. Zbyt głębokie rozładowanie lub przeładowanie może nieodwracalnie je uszkodzić. To właśnie elektroniczny układ pilnuje by napięcie w ogniwie nie spadło poniżej 2.4V, przy którym następuje utlenienie jednej z elektrod i zniszczenie ogniwa. Ta sama elektronika nie dopuszcza do nadmiernego naładowania ogniw, odcinając napięcie jeśli przekroczy ono wartość 4.3V. I w tym przypadku może nastąpić jego uszkodzenie czy nawet eksplozja ogniw. Oczywiście układ sterujący procesem ładowania nie wykorzystuje tych granicznych wartości. Jego praca jest zoptymalizowana nie tylko pod kątem uzyskania największej pojemności ogniw, ale również możliwie najdłuższej eksploatacji baterii. Napięcia pojedynczego ogniwa wynoszą odpowiednio 3.0V dla rozładowanego ogniwa i 4.2V dla naładowanego.
Rozwijając poprzedni wątek wyjaśnimy, do czego potrzebny jest proces ładowania i rozładowania poprzedzający normalną eksploatację.
Nazwę „formatowanie” powinniśmy zastąpić pojęciem „kalibracji” baterii. Proces formatowania ma na celu zwiększenie aktywności ogniwa, co nie występuje w przypadku ogniw Li-Ion. Za to proces kalibracji ma celu dopasowanie elektroniki znajdującej się w baterii do poprawnej pracy z ogniwami. Elektroniczny układ nadzorujący pracę ogniw musi zapisać w swojej pamięci na podstawie ich napięcia, kiedy rozpocząć proces ładowania, a kiedy zakończyć ich rozładowywanie.
Brak kalibracji nowej baterii w naszym komputerze może spowodować niepełne wykorzystanie pojemności ogniw i tym samym skrócenie czasu pracy notebooka. Objawem nieprawidłowej kalibracji mogą być również odmienne - niezgodne ze stanem rzeczywistym, wskazania miernika energii w naszym systemie operacyjnym. Taka sytuacja może mieć również miejsce w przypadku baterii już eksploatowanych. Nierówna, czy przerywana praca na baterii może również „rozstroić” elektronikę i wywołać efekt obniżonej pojemności baterii. Powtórzenie procesu kalibracji może przywrócić lub przynajmniej poprawić własności baterii. Oczywiście nie oznacza to, że po kalibracji każda bateria odzyska całkowicie utracone cechy. Ogniwa Li-Ion, podobnie jak ogniwa wykonane w każdej innej technologii mają określoną liczbę cykli ładowań przy których zachowują swoje właściwości. Dla ogniw Li-Ion wynosi to ok. 200 pełnych cykli. Potem stopniowe degradowanie się ogniw objawiające się spadkiem ich pojemności staje się bardziej zauważalne.
Prawidłowy przebieg kalibracji baterii:
- Całkowite rozładowanie baterii - najlepiej zrobić to przez włączenie notebooka (naturalnie bez podłączonego zasilacza sieciowego) i rozładowaniu do momentu, w którym notebook samoczynnie się wyłączy. Warto zrezygnować wtedy z pracy pod np. Windowsem i uruchomić komputer wchodząc do BIOSu (w większości notebooków poprzez wciśnięcie tuż po uruchomieniu „F2” lub „DEL”). Nie działają wtedy żadne funkcje oszczędzania energii i hibernacji. Nie ma niebezpieczeństwa, że notebook zostanie wyłączony przy np. 3% pojemności baterii, bo tak „zarządził” system operacyjny w celu zachowania naszej pracy.
- Rozpoczęcie ładowania - podłączamy zasilacz do komputera, co zostanie oznajmione zapaleniem się kontrolki ładowania baterii (najczęściej pomarańczowej). W tym czasie możemy normalnie pracować na komputerze, wydłuży to jednak ponad dwukrotnie czas ładowania się baterii. Najważniejszą zasadą jest to, by proces ładowania miał charakter ciągły, tzn. nie był przerywany i ponownie kontynuowany np. następnego dnia. Pierwsze ładowanie jest zazwyczaj trochę dłuższe i trwa nawet kilka godzin (przy wyłączonym komputerze). Zakończenie ładowania sygnalizowane jest przez np. zmianę koloru kontrolki ładowania na zielony lub jej zgaśnięcie (należy sprawdzić w instrukcji obsługi danego notebooka). Proces ładowania się zakończył i dalsze oczekiwanie nie ma żadnego sensu.
- Powtórzenie procesu - ponownie rozładowujemy i ładujemy baterię zgodnie z zaleceniami zawartymi w poprzednich punktach.